C2C początki

C2C???? Co to takiego? Brzmi jak nazwa jakiegoś urządzenia albo język dla programistów 😀

A tak na serio, to nic innego jak skrót od Corner 2(to) Corner czyli na nasze – od rogu do rogu 🙂

Przymierzałam się do graphghanów już baaardzo długo, ale ciągle coś mi „wypadało”. A baaardzo chciałam tego spróbować.

Zasada robienia graphghanów metodą C2C jest taka: obrazek robi się od jednego rogu do drugiego. Proste? A no właśnie nie do końca 🙂

c2c

Jeśli tworzy się obrazek z mało skomplikowanym wzorem, to jeszcze ok, ale im więcej kolorów i ilości ich przeplatania tym robi się większy bałagan 🙂

Ale i tak jest to bardzo fajny sposób na tworzenie pięknych rzeczy 🙂 Można łączyć ze sobą wzory w piękne kocyki, nakrycia na łóżka, poszewki na poduszki…cokolwiek sobie wymyślimy 🙂

Tak wygląda mój gotowy tygrysek:

Jest troszkę koślawy, ale i tak moim zdaniem baaaardzo sympatyczny 🙂

Do jego wykonania użyłam włóczek akrylowych Elian Nicky.

Rozmiar gotowgo kwadratu to ok 22,5 x 22,5 cm.

Powyższy wzór znalazłam na stronie www.1dogwoof.com.

Już zastanawiam się nad kolejnymi 🙂

A Wam jak się podoba? Macie jakieś pomysły co do innych wzorów? Czekam na Wasze komentarze i sugestie 🙂

 

2 komentarzy

  1. Śliczne. Efekt naprawdę powalający 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz